sobota, 4 maja 2013

Makijaż jak pawie pióro ...

Gdy najdzie mnie ochota :p



Tytuł dość przewrotny, ale do rzeczy... Czasami czujemy przypływ natchnienia i robimy jakieś "po-jechane" pomysły ... Kiedy ja tak mam :) eh na szczęście obywa się u mnie to bez ostrej jazdy na krawędzi... bądź biegania nago i wycia w nocy do księżyca...

 Sięgam po pędzle, kosmetyczne farbki (cienie do powiek) i coś kombinuje...

Co na wzór pawich piór :) Mam manię na pkt kolczyków, nad tymi chwilę się zastanawiałam czy będą pasować mi do rzeczy w mojej szafie, ale o dziwo fajnie uzupełniają codzienny zestaw...







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz