wtorek, 14 maja 2013

Małe zakupy :) ubrania, makijaż

Szaleństwo - tak mogę określić wszystko co się dzieje ostatnio w moim życiu... Druga połowa maja i czerwiec zapowiadają się na dosyć intensywne miesiące. Będę pisać pracę na obronę, po drodze dwie sesje, a potem dosyć duży znak zapytania ? "Dokąd dalej zmierzać" ? Niestety czasami głowa, w której rodzą się co rusz nowe pomysły nie sprzyja łatwości dokonywania odpowiednich wyborów. Po tym czasie chyba zgodzę się z stwierdzeniem, że co za dużo to nie zdrowo.... Uważam, że czasami, aby spełnić swoje marzenia trzeba być cierpliwym i nigdy nie jest na nie za późno. Więc przyszły rok należy do mnie :)


Dzisiaj dla większej mobilizacji kupiłam Sobie dwa żakiety jeden klasyczny czarny, któremu bliżej raczej do marynarki :) oraz bardziej luźny w kolorze mięty -  ten kolor rządzi :) Lubię dopasowane ubrania i dosyć ciężko mi kupić odpowiedni fason. Strasznie nie lubię zbyt szerokich ramion, kiedy hm jak to określić pod pachami są one za duże. A niestety nawet w rozmiarze S ich wymiar jest nie proporcjonalny do całości.






Jak już zostajemy przy tym kolorze to pokazuje wam zdjęcia mojego dzierganego sweterka w tym odcieniu z delikatnym makijażem :) Na ustach mam dosyć jasną różową pomadkę w odcieniu chłodnym. Zaś kolczyki są z "I am" uzależniona jestem od świecidełek.










Zdjęcia drugiego żakietu :) chyba kupię sobie do niego jakąś broszkę, która trochę nada mu charakteru luźniejszego na co dzień.










A na koniec stylizacja z dnia dzisiejszego :) biała koszula ze zdobieniem na kołnierzyku plus granatowy żakiet :)









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz