wtorek, 7 maja 2013

Tajny 13... :P (OOTD & moje bla bla,) Strój dnia



Dzisiejszy dzień jakbym miała określić jednym słowem - MASAKRA tylko piły brakowało. Pobudka 4.00 :p Why pewnie ktoś mógłby zapytać. Ano temu, że moje włosy strasznie mi wypadają marzec/kwiecień/maj to jakieś takie nie sprzyjające nigdy ich wyglądowi miesiące... Aby je ratować ambitnie wstaję wcześniej, żeby wklepać maseczkę na godzinę, wetrzeć preparat i dać im trochę podeschnąć... Niestety opcji bez suszarki nie widzę... Prostownica też działa na min temperaturze. Jestem na początku walki o bycie moich włosów i za jakiś czas przedstawię produkty i wyrażę opinię o ich skuteczności. Poza tym sama jestem Sobie fryzjerką i dość sporo zniszczonych kłaczków wycięłam. Wracając do mojego dnia -  cały dzień w biegu (dobrze, że dziś trampki założyłam). W dodatku 100 zł w kserze mniej i pół dnia z pudełkiem kartek pod pachą w ręku. Heh dobrze, że mam jednak swoje bioderka było na czym je podpierać jak chodziłam :) Przed bojem na uczelni KFC zaliczyłam z koleżanką eh a miało się ćwiczyć. Dobra to poczeka na odpowiedni moment. 2 godziny czekania w kolejce do takiego profa, o którym lepiej nie mówić więc Ciii :) Na końcu dnia wisienka w postaci samochodu, który nie wie co to pasy nawet jeśli widzi wychodzące przechodzące osoby. Niestety tak to jest jak postępuje się wbrew własnej intuicji... Zapamiętać przechodzić tylko na przejściach z sygnalizacją. Na szczęście dziś przeznaczenie mnie nie dopadło i może jeszcze przez kilkadziesiąt lat uda mi się je oszukać....


Mój look na dziś :) a więc koszula ah jak ja je lubię... prosta, w  jasnym kolorze i wzorem w paski.






Do niej jak widzicie dobrałam w makijażu różowy błyszczyk z najnowszej kolekcji essence stay matt i to jest vanilla rose 01 i kolczyki w kolorach dosyć jasnych diamencików Kolczyki to moja mania i mogą mi nie pasować, ale what ever...





Lećmy dalej z tematem.: dziś wyciągnęłam z szafy torebkę trzymaną w dłoni oraz na szyję komin w gwiazdki w odcieniach brązu to mój ulubiony kolor i dużo rzeczy kupuję właśnie w nim... chyba najczęściej buty






Na wierzch narzuciłam swoją kurtkę a'la skórzaną :) i w jakim kolorze ... oczywiście brązu choć tu wygląda jak karmel bądź toffi. Na sobie mam czarne spodnie, proste i ich nie mam co pokazywać :) Na stopach mam swoje znoszone trampciochy.


A to mój prosty makijaż, lubię podkreślone oczy brązowym cieniem... jest spokojny i wydaje mi się, że wyglądam w nim najlepiej :)





Haha jeszcze się uśmiecham :)










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz