wtorek, 25 czerwca 2013

A może tak fiolet...

Odcienie fioletu to barwy, po które najmniej sięgam w swoich makijażach. Dlatego teraz po uczelnianym szaleństwie wezmę go pod lupę. Mam nadzieję, że wyjdą z tego ciekawe wizaże. A o to moje początki :)







wtorek, 11 czerwca 2013

Makijaż na lato :)

Witam Wszystkich :) Przedstawiam Wam kolejną propozycję makijażu. Intensywny, tajemniczy i seksowny tak odbieram ten look. Zajęć na uczelni mam coraz mniej więc mogę poszaleć z kolorami. Lubię mocno podkreślone oczy, ale na uniwersytet wybieram zazwyczaj stonowane cienie, gdyż chcę wyglądać odpowiednio do miejsca, w którym się znajduję. 

Niestety mój aparat się popsuł i robię zdjęcia tym czym mogę. Nie był drogi i jakość też może nie powalała, ale mi szkoda bo na razie sobie na nowy nie pozwolę finansowo. 

Mimo wszystko zapraszam do zaglądania na mój blog  :)


Użyte produkty:

1. Podkład Rimmel – Wake me up nr 103
2. Puder Rimmel - Stay matte nr 003
3. Korektor pod oczy Loreal - True match
4. Czarna kredka Rimmel – Scandaleyes nr 01
5. Maskara Miss Sporty – Pump Up Booster Mascara
6. Bronzer Astor – Skin Match
7. Róż  Bell - Pocket rouge 2 skin
8. Cienie inglot - brąz nr 52, niebieski nr  413
9. Cień My secret - matowy brąz  nr 507
10. Kredka czarna do oczu ( automatyczna ) Essence
11. Cienie Ombre Loreal Paris 


Wykonanie makijażu:
 1. Całą powiekę do jej załamania pokrywam czarną kredką oraz  blenduję ją, aby nie była zbyt intensywna. Potem rysuję przy jej użyciu kreskę wzdłuż linii rzęs.
2. Na powiekę nakładam niebieski cień, a raczej delikatnie go wklepuję, aby był jak najbardziej intensywny. Zewnętrzny kącik maluję brązem  i rozcieram go do wewnątrz nad załamaniem powieki.. Linie wodną podkreślam czarną kredką, ją rozcieram granatowo- zielonym cieniem z paletki ombre. I jeszcze bardziej  w dół przeciągam brązem. 
3. Na górnej powiece rysuję czarną  kreskę wzdłuż linii rzęs do połowy oka i tuszuję rzęsy.