niedziela, 20 października 2013

Buty na jesień (Boots for the autumn)

Witajcie Kochani :)


      Na jesienny okres wybrałam takie buty, w których będzie mi wygodnie chodzić cały dzień. Niestety często robią mi się odciski  ze względu na kształt buta czy jego rozchodzenie. Dlatego jeśli sprawdzę, że jakaś para dobrze na mnie leży to bez namysłu ją kupuję. Nie wiem jak Wy, ale ja zauważyłam, że buty są obecnie nie zbyt trwałe. Odklejanie się podeszwy czy zdarcie się materiału jest na porządku dziennym. Największa porażka jest z flekami, które często wymieniam. Próbowałam nawet metalowych fleków, ale i te się zniszczyły. Czasami jeśli kupię buty, które są ciut za duże wówczas wkładam do nich dodatkową wkładkę. Rozmiar ich dzięki temu jest w sam raz. W ccc mam problemy, gdyż moje 37 na ich dostępne rozmiary jest za duże, 36 za małe, a połówek oni nie mają niestety :(. 


  • Moja ulubiona i wysłużona para butów (co zresztą po niej widać :). Zawsze jak przychodzi czas kupienia sobie czegoś to wybieram kolory brązu we wszystkich odcieniach.



  • To nie są ocieplane buty. Mimo, że mają wysoki obcas to są bardzo wygodne.


  • Kolejny sezon i ćwieki. Myślę, że nadają butom charakteru. 

  • Posiadam jedną standardowo czarną parę obuwia. Chyba tylko przez te złote ozdoby. 

  • W stylu babci też się coś u mnie znajdzie. 

  • Te buty są bardzo minimalistyczne. Może na zdjęciu tego nie widać, ale mają krótką cholewkę. 


Trzymajcie się cieplutko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz