sobota, 14 grudnia 2013

Makijaż na sobotę :) Fiolet i szarość.

Witajcie Kochani :)

Mój makijaż sobotni składał się z połączenia fioletu z matową szarością i granatem. Dodatkowo dołożyłam w wewnętrznym kąciku biały pyłek z brokatem oraz w załamaniu powieki. Zdjęcia robię w pokoju rano, gdy jest jeszcze ciemno doświetlam się zwykłą lampką i aparat raz łapie tonację ciepłą, a raz zimną zależy jak go ustawię, gdy poprawiam jasność i kontrast to wtedy jeszcze bardziej pogłębia się dana temperatura zdjęcia. Również ma na to wpływ czas naświetlania lampą jaki wybiorę, także moja zdjęcia pod tym względem bardzo się różnią, ale dla mnie nie stanowi to problemu jeśli kolory cieni na powiece nie różnią się od oryginału :) Niestety cudów od zwykłego taniego aparatu i dosyć starego nie mogę oczekiwać.







6 komentarzy:

  1. i kolejny dla mnie :D super :D fiolet to mój ulubiony kolor;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie ma koloru, który nie pasowałby do Twojego typu urody. Dziękuję :)

      Usuń
  2. Twoje makijaże są przepiękne :)

    Pozdrawiam, dzeejlo ;)

    OdpowiedzUsuń