środa, 27 sierpnia 2014

Delikatny niebieski makijaż wykonany cieniami Coastal Scents

Witajcie Kochani :)

Jakiś czas temu robiłam zamówienie w sklepie internetowym EVERYDAYMAKEUP KLIK i w oko wpadły mi cienie Coastal Scents. Ze względu na to, że nie wiedziałam co się mogę po nich spodziewać, zamówiłam dwa kolory, które najbardziej mi się spodobały. Oczywiście, jak to w moim wypadku, padło na kolory niebieskie.

Moje wrażenia i odczucia są jak najbardziej pozytywne. Cienie te mają postać wkładów co jest bardzo wygodne jeśli lubimy mieć wszystko w jednej palecie. Są zapakowane podobnie, jak wkłady firmy Kobo. Na opakowaniu mają podany skład oraz datę ważności, która wynosi 24M. Maja miękką konsystencje, ale się nie osypują, aplikacja jest łatwa i przyjemna. Pigmentacja również, jak najbardziej na plus. W swojej kolejnej przesyłce ponownie zamówiłam trzy kolory i mam ochotę na inne, gdyż szukam kolorów, których nie mam w swoich zasobach. Koszt oraz ich ilość wynosi 10.99 zł/1.5g czyli jest to bardzo przystępna cena. Dodatkowo zamówiłam też pigmenty i cień mineralny tej firmy. Bardzo uwielbiam używać tego typu produkty bo dla mnie potrafią całkowicie zmienić charakter makijażu.

Moje zamówienie złożyło się z przyjściem naszyjnika ze sklepu allegro SAJBAZAR KLIK . Wykorzystałam go w stylizacji na zdjęciach. Kosztował mnie on wraz z przesyłką ok. 36 zł. Powiem wam, że jest to jak najbardziej odpowiednia cena za tego typu naszyjnik. Ma ładne zdobienia, ale łańcuch na, którym one się trzymają okazał się dla mnie cieńszy niż się spodziewałam. Dlatego więcej za niego nie przepłaciłabym. 






Makijaż krok po kroku:




1. Jako bazy obecnie najczęściej używam kredek. Tutaj ponownie nyx jumbo nr 604. Na linię wodną nałożyłam, zaś czarną kredkę. 






2. Od wewnętrznego kącika do połowy powieki nałożyłam cień niebiesko-złoto-szary, w zależności od kąta padania światła (CS Gypsy Blue).








3. Drugą połowę powieki pomalowałam cieniem niebiesko-złotym, który jest ciemniejszy od tego pierwszego. (CS Lakeshore).





4. Pod łuk brwiowy nałożyłam cielisty matowy cień, którym roztarłam od góry, również użyte wcześniej cienie. 






5. W zewnętrznym kąciku oraz do połowy dolnej powieki użyłam granatu z palety sleek Bad Girl. 





6. Na górnej powiece przejście pomiędzy cieniami ponownie roztarłam używając tutaj brązu z palety sleek Oh so special.









7. Na górnej powiece najpierw nałożyłam pigment CS Duochrome Sparkleby, dzięki czemu dodatkowo się ona mieniła. W wewnętrznym kąciku, zaś użyłam pigmentu CS Gemtone Emerald. Narysowałam czarną kreskę eyelinerem.




8. Na dolnej powiece w zewnętrznym kąciku dołożyłam czarnego cienia. Na środek nałożyłam cień mineralny CS Callista.


 
Użyte cienie: CS Gypsy Blue, CS Lakeshore, CS Callista, CS pigment Gemtone Emerald, CS pigment Duochrome Sparkleby, cień z palety Sleek Oh so special, cień z palety Sleek Bad Girl.

Użyte produkty:

Twarz:
1. podkład bourjois healthy mix nr 53 light beige
2. puder rimmel stay matte nr 003 peach glow
3. korektor catrice nr 01 
 4. bronzer miss sporty 020 hawaiian hula
5. róż bourjois nr 34 Rose D'or

Usta:
1. Pomadka  maybelline new york nr 430 coral ambition

Oczy: 
1. kredka nyx jumbo milk nr 604
2. kredka czarna rimmel 
3. eyeliner żelowy rimmel
4. tusz essence I love extreme

 



poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Dramatyczny arabski/indyjski makijaż Panny Młodej.

Witajcie Kochani :)

Bardzo lubię przyglądać się makijażom ślubnym dziewczyn mieszkających w krajach arabskich/indyjskich. One na ten dzień wybierają, jak najbardziej kolorowe, wyraźne makijaże. Moim zdaniem pięknie komponują się z ich egzotyczną urodą oraz bardzo bogato zdobionym strojem. Myślę, że w subtelnym wydaniu ich twarz nikłaby na tle ubrania i biżuterii.

Oczywiście w przypadku naszej mody ślubnej taki ciężki makijaż mógłby wyglądać zbyt kontrastowo do białej, delikatnej sukni. Dlatego nie jest on propozycją dla dziewczyn, które szykują się do tego jednego z najwspanialszych dni w życiu kobiety :) 







Ujęcie na samo oko:


Makijaż krok po kroku:




1. Najpierw przykleiłam bezbarwną taśmę. Następnie załamanie powieki oraz obszar nad nim pomalowałam czarną i białą kredką. Stanowią moją bazę pod użyte w tym miejscu cienie.  









2.  W miejsce czarnej kredki wklepałam nie za dużą ilość pomarańczowego cienia. (Paleta cieni Sleek sunset)











3. Pomarańczowy cień ku górze rozcierałam żółtym cieniem, tak by kolory pokryły w całości białą kredkę i wychodziły tylko odrobinę ponad nią. (Paleta Take me to Brazil)  Dla lepszego efektu użyłam pod łuk brwiowy dodatkowo cielistego koloru cienia.





4. Na środek powieki najpierw nałożyłam fixer firmy Vipera, po czym wklepywałam w niego czarny cień z drobinkami (nr 115). Dolną powiekę i linie wodną pomalowałam czarną kredką.









5. Czarną kredkę roztarłam cieniem beżowo-szarym (nr 139). Użyłam go też w wewnętrznym kąciku oka. Po zrobieniu tego nałożyłam na powiekę odrobinę niebieskiego brokatu. W ostatnim kroku narysowałam czarną kreskę eyeliner'em i pomalowałam rzęsy.

 Użyte cienie: granatowy brokat, cień sypki Vipera nr 139, cień sypki Vipera nr 115, cień żółty z paletki bh Take me to Brazil, cień pomarańczowy z paletki Sleek Sunset.


Wszystkie użyte kosmetyki:

Oczy:
1. Biała kredka Nyx nr 604 milk
2. kredka czarna rimmel scandaleyes 01 black
3. Eyeliner żelowy rimmel  
4. granatowy brokat
5. Fixer firmy Vipera
6. Paleta bh Take me to Brazil
7. Paleta sleek sunset
8. Cień sypki Galaxy Vipera nr 115
9. Cień sypki Galaxy Vipera nr 139

 Twarz:
1. podkład bourjois healthy mix nr 53 light beige
2. puder rimmel stay matte nr 003 peach glow
3. korektor catrice nr 01
4. bronzer i róż z paletki sleek do konturowania twarzy wersja light 373

Usta:
1. pomadka Pierre Rene Natural nr 16 Pink Angel.

sobota, 23 sierpnia 2014

Makijaż kolorowa delikatność krok po kroku :) new makeup

Witajcie Kochani :)

Dzisiejszy makijaż robiłam już dość dawno temu, ale zastanawiałam się czy warto go opublikować. Pozostawiam jego ocenę Wam :)  Jako mały bonus jeden z moich codziennych makijaży, który często wykonuję.

W poniedziałek kolejny makijaż w stylu Arabskim. Zapraszam :)
















Makijaż krok po kroku z opisem:





1. W załamaniu powieki roztarłam brązowy matowy cień.
2. Do połowy powieki od wewnętrznego kącika nałożyłam białą kredkę jako bazę.
3. Białą kredkę pokryłam jasno pomarańczowym sypkim cieniem.
4. Na drugiej połowie powieki roztarłam czarną kredkę jako bazę pod ciemniejsze kolory cieni.
5. W przejściu pomiędzy kolorami na powiece nałożyłam metaliczny cień (Mocha) oraz delikatnie pokryłam nim do wewnętrznego kącika załamanie powieki.
6. Następnie w zewnętrznym kąciku użyłam niebiesko- fioletowego cienia, który dokładnie roztarłam.
7. Narysowałam kreskę eyelinerem na górnej powiece, użyłam też go na linii wodnej.
8. Dolną powiekę do połowy od wewnątrz pokryłam złotym cieniem (Me Me), drugą część pokryłam cieniem mocha.
9. Na górnej powiece delikatnie w zewnętrznym kąciku użyłam jeszcze pigmentu różowo-niebieski.
10. Na koniec podkreśliłam rzęsy.


Góra od lewej strony: My secret 507, Pierre rene nr 22, Pierre rene Mocha 119
Dół od lewej strony: pigment Coastal scents, cień z palety Take me to Brazil, Pierre rene MeMe  84



Na koniec jeden z moich ulubionych dziennych makijaży, który często gości na mojej powiece:


Użyte kosmetyki:

Oczy:
1. Biała kredka Nyx nr 604 milk
2. Cień my secret 507
3. Cień pierre rene mocha 119
4. Cień pierre rene meme 84
5. Czarna kredka rimmel
6. Pigment coastal scents winterveld
7.eyeliner żelowy rimmel
8. Cień sypki pierre rene nr 22
9. Paleta bh cosmetics take me to brazil
10. tusz do rzęs essence i love extreme

Twarz:

1. podkład bourjois healthy mix nr 53 light beige
2. puder rimmel stay matte nr 003 peach glow
3. korektor catrice nr 01
4. bronzer i róż z paletki sleek do konturowania twarzy wersja light 373
5. korektor pod oczy bourjois healthy mix nr 51 light radianc

Usta:
1. maybelline color whisper nr 130 pink possibilities


poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Make up - Pomarańcz i granat :)

Witajcie Kochani :)

Kolejny kolorowy makijaż :) Zamówiłam parę pigmentów firmy Pierre rene i chcę je, jak najszybciej przetestować w makijażu. Jako pierwszy wykorzystałam cień o nr 18. Jest bardzo sypki i przez to niesamowicie pyli się, dlatego trzeba się z nim obchodzić ostrożnie. Jednak mimo wszystko daje piękny efekt na powiece.







Opis:
1. Załamanie powieki pokryłam brązowym cieniem inglot.
2. W wewnętrzny kącik nałożyłam białą kredkę nyx, a na nią następnie pomarańczowy cień kobo.
3. Na środek powieki zaaplikowałam fixer, który pokryłam cieniem sypkim.
4. Granicę roztarłam tym samym pomarańczowym cieniem.
5. Narysowałam czarną kreskę eyelinerem, na górnej powiece, zaś linię wodną po pomalowaniu czarną kredką, poprawiłam jeszcze raz tym samym eyelinerem.

Użyte kosmetyki:
OCZY
1.Kredka nyx jumbo nr 604
2. Cień kobo nr 206 Copper
3. Cień sypki pierre rene nr 18
4. Czarna kredka rimmel scandaleyes
5. Czarny żelowy eyeliner rimmel
6. Granatowy cień z paletki sleek bad girl
7. Brązowy cień inglot nr 52
8. Fixer firmy Vipera

TWARZ
1. podkład bourjois healthy mix nr 53 light beige
2. puder rimmel stay matte nr 003 peach glow
3. korektor catrice nr 01
4. bronzer i róż z paletki sleek do konturowania twarzy wersja light 373
5. korektor pod oczy bourjois healthy mix nr 51 light radiance

USTA
1.  farbka do ust sleek pount paint nr 162 Milkshake

środa, 13 sierpnia 2014

Zakupy w sieci

Witajcie Kochani :)

Przychodzę dzisiaj do Was z postem na temat ubrań, a dokładniej mówiąc, tych, które możemy dostać poprzez dokonanie zakupów na stronach internetowych.

Przeglądając blogi ze stylizacjami, często trafiałam na nazwę sklepu sheinside.com. Zachwycona tym jak stroje prezentują się na dziewczynach, zajrzałam na podawaną w linkach stronę  i parę rzeczy, które tam znalazłam bardzo wpadło mi w oko. Chciałam Wam je pokazać może, któraś z Was szuka czegoś podobnego do swojej szafy. 

Ja myślę już powoli o jesieni, ale fajne cenowo wyprzedaże zachęcają także, aby kupić coś na przyszły rok. Niektóre motywy powtarzają się już parę sezonów więc nie ma się co bać, że będą one niemodne.  
Bardzo podoba mi się na stronie to, że ceny można zobaczyć również w naszej walucie.

Ubrania, które wybrałam wraz z linkami do nich:


bluza klik


koszula klik


sweter klik


sweter klik

bluzka klik


bluzka klik


bluzka klik


spódnica klik


sukienka klik


sukienka klik


Nie byłabym Sobą, gdybym nie zajrzała do działu biżuterii

naszyjnik klik


kolczyki klik

kolczyki klik

kolczyki klik


poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Makijaż artystyczny/sesyjny (make up artistic)

Witajcie Kochani :)

Parę ostatnich dni minęło mi bardzo szybko, gdyż byłam dosyć zajęta. Dziś już poniedziałek i to czas na kolejny zwariowany makijaż mojego autorstwa : D Całkowicie był tworzony z myślą o sesji, dlatego nie jest to moja propozycja na co dzień. 

Może wkrótce pojawi się trochę inny wpis (kosmetyczny/ubraniowy) i przez to dam Wam odpocząć od makijaży :). Wieczór spędzam z kubkiem gorącego mleka z miodkiem, które będę popijać czytając Wasze blogi :) Życzę Sobie samej przydatnej i miłej lektury.

Do wykonania makijażu posłużyła mi prawie wyłącznie paleta bh cosmetics Take me to Brazil.









Użyte kosmetyki:

Twarz:
1. podkład revlon nearly naked nr 130 shell coquillage
2. puder w kamieniu rimmel stay matte nr 003 peach glow
3. bronzer miss sportynr 020 hawaiian hula
4. korektor catrice w kremie nr 010 ivory
5. korektor bourjouis healthy mix nr 51 light radiance
6. róż sephoranr 06 coral flush

Usta:
1. szminka Nyx Orange soda nr lss588
2. błyszczyk BB Eveline nr 368

Cienie:
1. Paleta bh cosmetics Take me to brazil
2. pigment kobo mint cream nr 504
3. brokat mua luxe Rock Chick  niebieski ciemny
4. biała kredka nyx jumbo milk nr 604
5. Tusz do rzęs firmy essence i love extreme
6. kredka catrice jasno zielona